Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI
Artykuły tylko dla bojowników JM (+18)
Zobacz galerię
Kto jest online?
Niestety jesteś anonimowy/a!
Ale zawsze możesz się zarejestrować.

Gościmy obecnie 3035 osób, w tym 525 rejestrowych bojowników walki z powagą.

Ostatnio dołączył do nas bojownik Banan2599



Jak się ważyć gdy już się odważysz
18 097  
9   15  
Wejdź do Monster Galerii!Odwadze można pomóc, stres da sie pokonać, skorzystaj tylko z kilku rad cioci Petreli i wujka Joe Monstera:

1. Zważ się po obfitym obiedzie i w ubraniu, a następnego dnia przed śniadaniem i nago. Zdziwisz się ile można stracić na wadze w ciągu jednej nocy.

2. Nigdy nie wchodź na wagę z mokrymi włosami.

3. Kiedy się ważysz, zdejmij także okulary. W tym przypadku rozmazany obraz świata jest korzystny. I nie zapomnij o kolczykach - mogą ważyć nawet pół kilo.

4. Nie używaj wag medycznych, tylko tanich wag z supermarketu, które oszukują na Twoją korzyść.

5. Zawsze wchodź na wagę bez świadków. Przy nich jakoś dziwnie uzyskujesz inne wartości.

6. Stój na wadze z podniesionymi ramionami, żeby wywierać mniejszy nacisk. Machanie rękami też czasem pomaga
Poetycka Klasyka Gwoździ - Mały Rycerz
12 402  
1   6  
Wejdź do galerii Gondka!Dowcip stary, nowa forma i w połączeniu z obrazkiem jakoś tak zyskał na aktualności... Bo gdzież jest dzisiaj ten mały rycerz ze zdjęcia?

Dawno temu za górami,
smok się żywił dziewicami.

Wiemy-znając białogłowy,
że towar to deficytowy.

Smok nie mogąc znaleźć papu,
ją napędzać ludziom strachu.

Spalił spichrze - wszędzie nędza,
A raz zgwałcił nawet księdza...

Lud się wkurzył odrobinę,
chce by zgładził ktoś gadzinę.

Kandydatów było trzech:
Józiu, Czesiu, mały Lech.
Optymista, pesymista i blondynka
22 213  
4   26  
Od dawna wiadomo, że rowerzyści dzielą się na trzy podstawowe grupy: optymistów, pesymistów i blondynki. Wiadomo także, że źle zabezpieczone rowery bardzo szybko (i często) zmieniają właścicieli. Sprawdź w jaki sposób parkujesz, a dowiesz się kim jesteś!

 

 

ICBO XVIII chory komputer, dziwne imiona i preferencje seksualne
23 872  
3   22  
Zamiast wstępniaka... W związku z falą pytań czym jest ICBO to kilka słów wyjaśnienia. ICBO czyli Internetowe Centrum Badania Onetowców to twór całkowicie JoeMonsterowy i w 100% wymyślony przeze mnie. Nie ma czegoś takiego jak strona główna ICBO. Onetowcy powstali na mięsnych spory kawałek czasu temu. ICBO to nic innego jak komentarze z forów pod artykułami, usernet i inne. Chcesz pomóc mi w tworzeniu Onetowców? Nic prostszego! Wysyłasz mi maila z linką do zabawnego forum i nickiem to trafia na mięsne z podziękowaniami a następnie na główną jak jest dobre. Tyle tytułem wstępu. Zapraszam zatem do zabawy.


- Chyba mam zainfekowany komputer. Nie wiem co się dzieje, ale mój komputer kaszle. Chyba złapał wirusa. Aspiryna wpychana do napędu cd nie pomaga. Powiedzcie co mam jeszcze zrobić aby go wyleczyć. Dzieje się to jak uruchomię go w Windows, a jak uruchamiam Linux to nie. Dziwne. Aktualnie owinołem go kocem i poje gorącą herbatą z sokiem malinowym. Czy to pomoże?

- Weź go do lekarza koniecznie, bo jak zaniedbasz to dostanie zapalenie dysku albo innego cholerstwa i jeszcze sam się zarazisz..

- A ty skąd masz taki dobry towar? Daj zajarać

- Tobie to lekarz od czubków nie pomoże.

- Widzę , że masz poważny problem. Nawet moduł sprawdzania pisowni wysiadł. 

- Spróbuj zaaplikować czopki.

- Może lewatywa, mój od tego wyzdrowiał

- Najlepiej będzie kiedy daż mu do stacji dyskietek rutinoscorbin i obłożesz termoforami a najlepiej to czytać mu bajki i zostawiać w śnie tzn: wyłączonego
Morderca na karuzeli zawsze wraca na miejsce zbrodni.
Teatrzyk Zielona Gęś II
29 311  
7   8  

Dzisiaj zapraszamy na trzy kolejne przedstawienia TZG (w kolejności od lajtowego do najbardziej hardcorowego): Koniec świata, Ostrożność oraz  Potworny wujaszek.

Teatrzyk Zielona Gęś

ma zaszczyt przedstawić

Koniec świata

Pan Bóg
Rrrrrrr. Ogłaszam koniec świata. Rrrrrrr.

Cała kosmiczna kombinacja zaczyna się demontować

Biurokrata
Rrrrrrr. Bardzo dobrze. Rrrrrrr. Ale gdzie jest w tej sprawie odnośne pismo z okrągłą pieczątką zaopatrzone tamtejszym numerem przeciągniętym przez tutejszy dziennik podawczy?
Okazuje się, że takie pismo było, ale zginęło, wobec czego koniec świata wprawdzie następuje faktycznie, ale formalnie nie ma żadnego znaczenia.


KURTYNA

Czym zastąpić psa przewodnika
13 445  
2   11  

Pies przewodnik bywa bardzo pomocny, ale jak wiadomo, jego wyszkolenie sporo kosztuje. A nie można by go zastąpić innym zwierzakiem? Wyobraźmy sobie co by było, gdyby przewodnikiem został...

Kot - w celu wyjścia z nim na dwór należy tylko opanować trudną sztukę wychodzenia przez parapet

Leniwiec - nigdy nie znajdzie w sobie dość energii, by wyjść z domu.

Ślimak - dla cierpliwych osób. Wszak przeprawa do najbliższego sklepu zajmie mu jakieś trzy lata.

Słoń - ze względu na swoje ogromne gabaryty jest niewiele miejsc, do których byłby w stanie się dostać.

Goryl - idealny na wyprawy do supermarketu po banany. Niestety, to wszystko, czego można się po nim spodziewać.


Twardocipce - Olimpiada 2012
17 964  
1   46  

Wejdź do Monster Galerii!Jako, że Ateny się zbliżają, a jesteśmy patriotami, to bardzo byśmy byli radzi gdyby w Polsce też miała miejsce kiedyś takowa. Organizacją i stadionami raczej MKOL-u nie przekonamy, ale mamy coś czego nie mają inne nacje a co może nam pomóc... Mianowicie ułańską fantazję i słowiańską wyobraźnię... Proponujemy zatem zabawę w wymyślanie oryginalnych dyscyplin, które mogłby mieć swój debiut w naszej Olimpiadzie. Oto pomysły jakie pojawiły się już na naszym forum Kawałki mięsne:

- konne skoki wzwyż

- narciarstwo szynowe

-biathlon niewidomych

-kolarstwo przez płotki

-motorowodniactwo lądowe

-sprint maratoński

-rwanie w przysiadzie

-bieg kajakiem na przelaj

- bieg na 200 m na rzesach

- kombinacja norweska w basenie

Euro 2004 Wpadki komentatorów
49 854  
55   44  
Wejdź do Monster Galerii!To, na co od dłuższego czasu czekali fani piłki kopanej w końcu się rozpoczęło. Mamy więc piękne akcje, doskonałe parady, cudowne wrzutki, śliczne dryblingi i brzydkie faule. A wszystko to w naszej kochanej telewizji publicznej z naszymi ulubionymi komentatorami, którzy jak zwykle przy takich okazjach popełniają całą masę błędów i są autorami różnych zabawnych wypowiedzi. A telewidzowie je wyłapują...

"No bo Figo we wczorajszym meczu tak jakby obciągał całą drużynę"
/Włodzimierz Szaranowicz/

"Mostowoj z dziesiątką, Gusjev z włosiemkom"
/Dariusz Szpakowski podaje skład reprezentacji Rosji"/

"Deco podrywa kolegów"
/Dariusz Szpakowski próbuje nas przekonać, że nawet na boisku są rozwiązywane sprawy sercowe/

"Wiele rzeczy można mówic o tej drużynie, która oczywiście nie była drużyną"
/Jacek Gmoch/

"Był kontakt między zawodnikiem a piłkarzem"
/Grzegorz Mielcarski/
Przygody Żelaznego Karła II
23 052  
2   12  
Drodzy fanatycy sadystycznego karła Wasyla, dzisiaj wydarzyła się mała wtopa. Redaktor naczelny przemęczony ciężką nocną pracą nad tworzeniem planów podboju świata, pomylił teksty. Errare humanum est, więc wybaczcie mu. Oto więc i dwa nowe odcinki:

Rozmyślania Żelaznego Karła

Żelazny Karzeł imieniem Wasyl leżał zanurzony po szyję w oleju "Selector Special" i rozmyślał. Rozmyślał nad sensem życia. Był jednak trochę skołowany, więc niczego nie wymyślił i wyszedł z wanny.

Narzucił szlafrok z folii, usiadł w fotelu i zaczął myśleć nad zagadką nieskończoności. Po dwóch minutach dostał potwornej migreny, więc przestał myśleć, odział się i wyszedł przed chałupę. Usiadł na ławeczce przed domem i zaczął myśleć nad perpetum mobile. Po 30 sekundach wyciekł mu z głowy elektrolit.

Wasyl wstał, zatoczył się i położył pod stuletnim dębem. Patrząc na dzięcioła Grzegorza zamyślił się głęboko, gdyż zadał sobie pytanie: co było pierwsze - kogut czy kura? Po 40 sekundach lekki dymek wskazał w których partiach Karła nastąpiły przykre zwarcia.

Oglądamy Matrixa III z żoną Miska666
15 736  
6   26  
Wejdź do galerii Gondka!Misiek666 napisał, że kiedyś go to bardzo drażniło, ale po kilku latach małżestwa już się do tego zupełnie przyzwyczaił i wcale mu to nie przeszkadza... a wręcz przeciwnie dostarcza niezłej rozrywki i ma z tego ubaw po pachy.... A o co chodzi? O oglądanie filmów z żoną. Zobaczcie sami...
 
Weźmy np. tak trzecią część Matrixa, którą misiek666 wraz z żoną oglądał wczoraj i nam to opisał.

Przeanalizujmy kilka scen :

1. Oto scena w której Neo rozmawia na jakimś niby nie istniejącym matriksowym dworcu z rodziną hindusów ... a tak właściwie z rodziną programów (!)... czyli mamy tatę program ... mamę programkę i dziewczynkę programiątko...
Moja żona komentuje a ja jej pomagam :

- W zasadzie to coś mi tu nie gra ...
- Co Ci nie gra kochanie ?
- No bo ja rozumiem że ten facet to program, ta babka też, a to ich dziecko to też program ??
- No na to by wyglądało Myszko ...
- No bo rozumiem, że w matriksie programy robią programy ... tzn. dany program robi następny, jakiś inny program, ale tu wychodzi na to że dwa różne programy zrobiły nowy program ?
- No ... podążając za drogą Twojej dedukcji wszystko na to wskazuje ....
- No ale .. to znaczy jak one to robią ?
- A bo ja wiem ?? Może jak ludzie ?
- Jak ludzie ? To znaczy jak ??
- No normalnie ... pieprzą się czy co .. a bo ja wiem ??
- Pieprzą ??
- No pieprzą się ...
- Programy się pieprzą ??
- No co w tym dziwnego ... weźmy np. taki Windows... pieprzy się cały czas ... przecież wiesz bo też na nim pracujesz...

2. Scena w której Neo rozmawia z Trinity :
Wielka Encyklopedia Obrazkowa - Spuszczać się
58 853  
6   18  

Kolejne hasło z Wielkiej Encyklopedii Obrazkowej 2004 Edition.

Kilka słów o dzisiejszej definicji:
Spuszczać się jest rzeczą ludzką. Spuszczanie się jest niezbedne do życia, jest wręcz niezbędne aby życie w ogóle powstało. Spuszczać się trzeba jednak umieć, bo czy spuszczanie się np. na fotel i do tego w centrum miasta ma sens? Oczywiście, że jest bez sensu i do tego budzi mieszane odczucia wśród przechodniów! Sami zobaczcie jak nie należy tego robić...

A dzisiaj...

Definicja zwrotu: "Spuszczać się"

Teatrzyk Zielona Gęś I
36 979  
4   23  

Dzisiaj, droga młodzieży starsza, Joe Monster zaprasza was na kawałek naprawdę zajebistej klasyki sprzed lat. Nie, nie zajefajnej tylko naprawdę zajebistej - bo wiedzcie, że kiedyś rozrywka nie kończyła się na Kubie Wojewódzkim ani Michale Wiśniewskim. Wtedy żył i tworzył Konstanty Ildefons Gałczyński...

A teraz uruchamiamy swoją bujną wyobraźnię - zaczyna się prawdziwa jazda:

Teatrzyk Zielona Gęś
ma zaszczyt przedstawić

Żarłoczna Ewa

Występują:
Wąż, Adam i Ewa

Wąż
(podaje Ewie jabłko na tacy):

Ugryź i daj Adamowi

Adam
(ryczy):

Daj ugryźć! Daj ugryźć!

Ewa:
(zjada całe jabłko) 

25 zdań których nigdy nie wymawiaj podczas kontroli radarowej
32 664  
58   29  

Czy ty też żyjesz w nieustannym zagrożeniu, że gdzieś przy drodze, gdzieś za jakimś krzakiem, ktoś oni się na ciebie czają? Ci dwaj faceci, ubrani na niebiesko i noszący zielone kamizelki oraz ten wredny magicznym pistolet... I kiedy los padnie właśnie na ciebie - wiesz czego im NIE mówić???

1. Mógłby mi pan potrzymać piwo, a ja poszukam prawka za ten czas.

2. Przepraszam panie władzo, najwyrazniej mój antyradar nawalił.

3. Czy pan nie jest przypadkiem tym wieśniakiem z Big Brothera?

4. Hmm, musiał pan gonić mnie przynajmniej 140 na godzinę, całkiem niezle jak na Poloneza.

5. Aaa to pan jest chyba tym głupim gliniarzem co dał się zlać w "Drogówce" prawda?

Poetycka Klasyka Gwoździ - Gwoździe Wilsona
17 130  
14   7  
Wejdź do Monster Galerii!A dzisiaj coś szczególnego... Coś od czego zaczęło się na naszym forum określanie znanych i zbyt często wrzucanych dowcipów "gwoździami Wilsona" czyli najbardziej klasyczny wśród klasycznych gwóździ:


Jest sobie Wilson, gwoździe sprzedaje,
lecz małe zyski proceder daje.

Myśli "Reklama-tego mi trzeba !
Filmik z reklamą sięgnie mi nieba."

Idzie do speca, filmik zamawia.
Spec po tygodniu produkt przedstawia:

Scena gdzie płacze biedna Maryja
Żołdak Jezusa na krzyż przybija..

W obiektyw żołnierz oznajmia bystro:
"Gwoździe Wilsona udźwigną wszystko"

Spec siedzi dumny, Wilson jest w szoku.
"Co to jest kurwa?!"-krzyczy w amoku.
Autentyki XLIII co dwie szuje to nie jedna
27 456  
3   43  
Żądania niespełnione – kara musi być! Powszechnie wiadomym jest, że sława uderza do głowy. I to właśnie sława Bobesha uderzyła nam do głowy wczoraj. Pozazdrościliśmy naszemu redakcyjnemu... tfu... koledze sławy i rozgłosu jakie zdobywa szukając dla Was co tydzień nowych autentyków na forum. Od dziś to MY będziemy je wrzucać na główną. A redaktor Bobesh?.. No cóż, na koniec autentyków powiemy Wam, gdzie jest...

Dyplomowane szuje i zazdrośnicy pierwszej klasy
 
Charaterek i Kozak
 
 
Studenci to weseli ludzie o czym przekonują nas kolejno:
Kociara
Studiowałam sobie swego czasu, a rok wyżej studiował chłopaczek z Kenii. Bardzo miły gość i wszyscy go dobrze znali, bo potrafił pół akademika na imprezę zaprosić. No i kiedyś pojechałam do kupmla uczyć się do egzaminu, zrobiliśmy sobie krótką przerwę na papieroska, siedzimy na korytarzu i palimy. Nagle podbiega do nas Daniel (to właśnie ten Kenijczyk) i woła:
- Wy sibko psijść! U mnie być taaaaka impreza...
- Daniel, ale my się uczymy, jutro OTŻ do zdania...
- A co się ucicie! Impreza jest!
- Wiesz Daniel, dobrze mówisz po polsku.
- Tak, tak, ja mieć te siśkie słówka w dupie!- Powiedział Daniel klepiąc się po głowie.
Wielopak weekendowy LIX
23 549  
15   32  
Oto wielopak ostrzeżeniowo-tajemniczy. Niniejszym chcemy publicznie ostrzec pewną osobę:
"Wysłaliśmy Ci ostatnio kasetę VHS, gdzie mamy zamaskowane twarze i grozimy Ci strasznymi torturami (m.in. czytaniem na głos gwoździ totalnych). Ale nadal nie spełniasz naszych żądań. Dosyć tego dobrego - miarka się przebrała! Od jutra wprowadzamy nasz nikczemny plan. I nikt (nawet sam Joe!) nie jest w stanie nas powstrzymać! Muwahahaha!"

Charakterek i Kozak



Dyrygent chóru wybrał sześcioletniego chłopca z prześliczną twarzyczką na jedną z początkowych scen przedstawienia.
- Wszystko co musisz zrobić - mówi do chłopca - to wyjść na scenę, po tym jak chór zaśpiewa "...i anioł zapalił świece" i zapalisz wszystkie świece.
- Potrafię! Zrobię to! - mały chłopiec był podekscytowany, że został wybrany. Próby odbyły się pomyślnie. W końcu nadszedł dzień przedstawienia. Chór był świetnie przygotowany, scena pięknie udekorowana, z tuzinem niezapalonych świec czekających na moment, kiedy mały aniołek wykona swą rolę.
Dyrygent nakazał rozpocząć, orkiestra zaczęła grać, chór zaśpiewał pierwsze strofy, kończąc oczekiwanym "...i anioł zapalił świece". Wszyscy spojrzeli w boczne wejście na scenę. Nie ma małego chłopca.
Dyrygent rozpoczął jeszcze raz, wskazując głośniejszą linię dla chóru, który zaśpiewał znów "...i anioł zapalił świece", po czym wszyscy znów spojrzeli w bok. Chłopca nie było.
Dyrygent zaczął się pocić, poruszając się gwałtownie. Chór zagrzmiał linią - od dźwięku zafalowały kurtyny - " I ANIOŁ ZAPALIŁ ŚWIECE! ".
I wtedy w ciszy, która nastąpiła, wszyscy usłyszeli czysty, dziecięcy sopran, śpiewający słodko: " ... i kot nasikał na zapałki".

by Zbiszek

* * * * *

- Panie, teraz to wyższa kultura jest, nie to co kiedyś. Jedzie taki jeden z drugim, to i chętnie autostopem podwiozą, mili tacy, po drodze do knajpy zaproszą i nawet kotleta postawią.
- A kiedy to się panu zdarzyło?
- Mnie to nie, ale mojej szwagierce...

by Kox

* * * * *

Motywacja aby iść na Eurowybory
15 783  
2   19  

Ehhh... Zawsze warto pomarzyć, że niektórych polityków moglibyśmy więcej nie oglądać... ;)

Kliknij aby powiększyć!

Członek widziany oczami kobiet
103 899  
9   23  
Czy Twoja wybranka mówi, że Twój „najlepszy przyjaciel” jest akuratny? Uwaga – może kłamać! Oto fragment internetowej ankiety: „Prawda o wielkości członka (z kobiecej perspektywy)”. Panie przerwały milczenie i wreszcie możesz sprawdzić czy masz u nich szansę... No więc... masz?

Jaki był największy członek jakiego „doświadczyłaś” (1 cal = 2,54 cm)?


8.5"-10" (26%)
7.5"-8" (25%)
10"+ (19%)
6.5"-7" (17%)
5"-6" (10%)
3"-4.5" (1%)

Gdybyś miała wybór między sexem z przeciętnie wyglądającym gościem, ale z dużym członkiem, a zabójczo przystojnym facetem z małym członkiem, którego byś wybrała?

Przeciętnego gościa (67%)
Zabójczo przystojnego faceta (33%)
Ronald był wielki i dowcipny...
16 657  
4   15  
Wejdź do Monster Galerii!Zmarły niedawno wybitny amerykański prezydent znany był także ze swojego poczucia humoru. Oto niektóre wyjątki (za Gazetą Wyborczą):

O swej niechęci do odpowiadania na pytania reporterów:
- Moi doradcy twierdzą, że przygotowanie mnie do konferencji prasowej jest tak trudne, jak wynalezienie koła. Ale to nieprawda, byłem przy wynalezieniu koła i było to dużo prostsze

O kandydacie na prezydenta Billu Clintonie: - Ten młody człowiek twierdzi, że jest nowym Thomasem Jeffersonem. Ale ja znałem Jeffersona i Clinton w niczym go nie przypomina.

O swym wieku: - Ktoś zapytał mnie ostatnio, jak to jest, że na zdjęciach z jazdy konnej wyglądam za każdym razem coraz młodziej. To proste - za każdym razem jadę na młodszym koniu.

O deficycie: - Nie martwię się nim, jest na tyle duży, że może się zająć sam sobą.

O niechęci do długich narad: - Wydałem polecenie, by w razie zagrożenia dla kraju zawsze mnie budzić. Nawet w trakcie spotkania gabinetu.
Kącik poezji góralskiej
68 081  
3   12  
Jeśli Polacy są Narodem Wybranym, to górale muszą być wybrani z wybranych. Górale wydali z siebie prekursora nowoczesnego fiskalizmu Janosika, pierwowzór telewizora - bajarza Sabałę oraz poezję góralską która wznosi się na szczyty. Poezja ta stawia fundamentalne pytania, odnoszące się do natury osoby ludzkiej.

Pisiu, moja pisiu
Ty moje kochanie
Cymuś se obrała
Przy dupie mieszkanie
Cego nie na głowie
Cego nie na brodzie
Ino koło dupy
Przy największym smrodzie

Próbuje też rozwiązać egzystencjonalne problemy człowieka.

Powiedziała pisia dupie
Ni będziem my żyli w kupie
Bo ty śmierdzis popierdujes
Interesy z łunem psujes

Na przykładzie jednostkowego wydarzenia wiersze ujawniają dramatyzm ludzkich losów.

Chodziła po lesie
I zbirała grzybki
Przepadła przez korzeń
Urwał jej pół cipki

Poezja górali jest głęboko humanistyczna, kieruje się zasadą pomocniczości wobec praktycznego życia prostych ludzi. Podsuwa sugestie lub wręcz wzory postępowania.

W Zwardoniu na moście
Sprzedowała krupy
Jak nie mioła wydać
To dawoła dupy

Ni mom nic, ni mom nic
Ino dziurke w dupie
Za co se u żyda
Gorzałecke kupie

Srała baba w gornek
Jaz po lesie grzmiało
Dupe se zatkoła
Coby nie śmierdziało

Z archiwów JM


Kącik zabijania czasu
Login
Najnowsze pliki z Szaffy
Krótkie dżołki
Morderca na karuzeli zawsze wraca na miejsce zbrodni.
* * *
Marian chciał coś powiedzieć żonie, ale już po chwili zrozumiał, że wystarczy, aby tylko słuchał.
* * *
Silna, niezależna kobieta po 30-tce wybiera kota podobnego do swojego ojca.
* * *
Wulkanizator Marian mało nie pękł z zazdrości widząc moje nowe opony.
* * *
Strażacy też oglądają mecze na dyżurze. Najbardziej im zależy, aby nie było spalonego.
* * *
więcej »
dodaj kawałek »
Zakazane strony